Kula u nogi

Jest wielka i ciąży mi okropnie, moja kula u nogi
Ciężka jest bardzo i już nie do udźwignięcia.

Nie potrafię zrozumieć, że ponad 200 kg waży i to suma całkowita. Ciągnie się za mną od lat wielu. Kiedyś była lżejsza, bo nie byłam chora. Teraz z każdym dniem mam wrażenie, że jej ciężar się zwiększa. Kiedy tylko staram się jej pozbyć jest mi lepiej lecz z dobrego serca i może jakiś uczuć nie mogę jej całkowicie odciąć. Mieszane mam uczucia co do niej. Niby chcę, a nie mogę… Chciałam już się ze wszystkim pogodzić, starałam się i byłam szczera, oczywiście się pogorszyło. Chyba już nie mogę podtrzymywać tej więzi. Czas na jej zerwanie.

Dodaj komentarz