Tag: śpiączka

Szpital przebudzenie, Życie po wylewie

Anastazja jestem. Łzy…

Leżę tutaj już od piętnastu latNie mogę nic powiedzieć, ruszyć ręką, ani wstaćSprawny umysł mam, jednak martwe ciałoWszystko słyszę i czuję, po prostu wegetuję. Pamiętasz mamo, jak tuliłaś mnie do snu?A teraz tylko ból i pokój zawsze pełen różKażdego dnia, jednego tylko chcęBłagam was, zlitujcie się i zabijcie mnie. Nikt nie stoi, wszyscy dobrze się bawiąA może właśnie terazNa pewno ktoś, na pewno ktoś umieraI w czyichś ramionach wylewa łzyCzy pomyślałeś, że to mógłbyś być ty? W natłoku myśli wielu chłopców miałamI w niejedną wielką podróż wyruszyłamWiem, że ty naprawdęCzytaj dalej

Szpital przebudzenie, Życie po wylewie

Tak mi się wydaje, że Bóg istnieje

Bóg istnieje i nam pomaga, poczujemy to tylko na własnej skórze wówczas gdy otrzemy się o śmierć. Nie znamy daty ani godziny, ona przychodzi w najmniej oczekiwanym momencie, jak mój wylew i śpiączka… Tam coś było i było blisko. Nie czułam się źle, nie mogę w 100% powiedzieć, że to Bóg. Bo tak naprawdę nie wiem. Lecz słucham głosu serca, a ono podpowiada to on i to wielki zaszczyt, że tam byłam i mogłam przez chwilę Cię mieć. Tomasz Lis powiedział w audycji radiowej Michała Figurskiego dokładnie to co jaCzytaj dalej

Szpital przebudzenie

Przebudzenie w szpitalu…

Myślami jestem zawieszona w rzeczywistości, która była ostatnim co pamiętam. Wszystkim dookoła mówię chcę wrócić do pracy, kiedy w końcu wrócę? Czekają na mnie, chcę wrócić… A w rzeczywistości nikt nie czekał. Ciągle o to pytam, bo naprawdę lubię swoją pracę, chciałabym bardzo wrócić. Muszę dalej się spełniać zawodowo. Chromatografia i synteza to zagadnienia, które pochłonęły mnie w pełni na studiach, a potem na stażu. Nie macie pojęcia jak to jest obudzić się w łóżku szpitalnym i nie móc wstać. Przez długi okres czasu nie chodziłam, ciężko było nawet sięCzytaj dalej